Wirtualna recepcjonistka
Odpisuje klientom, kiedy Ty jesteś zajęty pracą
Klient pisze o 21:40, pyta o cenę i wolny termin. Dostaje odpowiedź w minutę, a nie następnego dnia, i od razu jest zapisany. Ty rano widzisz w kalendarzu nową wizytę zamiast nieodpisanej wiadomości.
- Dzień dobry, ile kosztuje masaż sportowy? I czy jest coś wolnego w tym tygodniu?
- Dzień dobry! Masaż sportowy (60 min) kosztuje 180 zł. W tym tygodniu wolne są: czwartek 17:00 i piątek 9:30. Który termin pasuje?
- Czwartek 17 super
- Rezerwuję czwartek, 17:00. Proszę jeszcze o imię, nazwisko i numer telefonu, wyślę przypomnienie dzień wcześniej.
- Anna Nowak, 500 000 000
- Gotowe, wizyta zapisana: czwartek 17:00, ul. Przykładowa 12. Warto wziąć wygodny strój. Gdyby coś się zmieniło, wystarczy odpisać tutaj.
Brzmi znajomo?
- Klient napisał wieczorem z pytaniem o termin. Odpisałeś rano, a on był już umówiony gdzie indziej.
- Telefon wibruje w trakcie wizyty, a Ty nie możesz odebrać, więc oddzwaniasz w przerwie, której i tak nie masz.
- Dziesiąty raz w tym tygodniu przepisujesz cennik, adres i informację, jak się przygotować do pierwszej wizyty.
- Ktoś nie przyszedł, bo zapomniał. Godzina w kalendarzu przepadła, a mogła trafić do osoby z listy chętnych.
- Wieczorem, zamiast odpocząć, siedzisz nad zaległymi wiadomościami z trzech różnych aplikacji.
Każda z tych sytuacji to klient, który czekał. A klient, który czeka, często umawia się tam, gdzie odpisali pierwsi.
Co robi za Ciebie
Umawia wizyty
Sprawdza wolne terminy w Twoim kalendarzu, proponuje dwa lub trzy, zapisuje klienta i zbiera dane potrzebne do wizyty. Przełożenie i odwołanie też załatwia sama.
Odpowiada na pytania
Cennik, godziny otwarcia, dojazd, parking, jak się przygotować, co zabrać. Odpowiada tylko z wiedzy, którą razem spiszemy, Twoim tonem.
Przekazuje sprawy Tobie
Reklamacja, pytanie medyczne, nietypowa prośba albo coś, czego nie ma w jej wiedzy: mówi klientowi, że przekaże sprawę, a Tobie wysyła krótkie podsumowanie z kontaktem.
Przypomina o wizytach
Dzień przed terminem wysyła przypomnienie w tym samym kanale, w którym klient się umówił. Kto nie może przyjść, odwołuje od razu, a termin wraca do kalendarza.
Gdzie odpisuje
- WhatsAppNa numerze firmowym, przez oficjalne API WhatsApp Business.
- MessengerWiadomości do Twojej strony na Facebooku.
- InstagramWiadomości prywatne na profilu firmowym.
- E-mailOdpowiada na zapytania z Twojej skrzynki lub formularza na stronie.
- TelefonOdbiera połączenia i rozmawia głosem po polsku. Dobra opcja, jeśli klienci częściej dzwonią niż piszą.opcjonalnie
Nie musisz brać wszystkich. Zaczynamy od kanału, którym pisze do Ciebie najwięcej klientów, a kolejne dokładamy, kiedy pierwszy działa.
Granice
Czego nie zrobi, nawet jeśli klient poprosi
- Nie wymyśla cen, terminów ani zasad. Jeśli czegoś nie ma w jej wiedzy, mówi, że przekaże pytanie, i przekazuje.
- Nie udziela porad medycznych, prawnych ani finansowych, nawet jeśli klient bardzo prosi.
- Nie udaje człowieka. Na pytanie, czy rozmawia z botem, odpowiada zgodnie z prawdą.
- Nie zabiera Ci kontroli. W każdej chwili możesz przejąć rozmowę i odpisać sam.
Recepcja na etat a wirtualna
Nie chodzi o to, żeby zastąpić ludzi. Chodzi o to, żeby Ty albo Twój zespół nie odpisywali po raz setny na to samo pytanie i mieli czas na rozmowy, w których człowiek jest potrzebny.
Jak wygląda wdrożenie
- 01
Rozmowa
30 minut o tym, jak dziś wygląda kontakt z klientami: którędy piszą, o co pytają najczęściej, jak umawiasz wizyty.
- 02
Spisujemy wiedzę
Cennik, usługi, zasady odwoływania, najczęstsze pytania i Twój sposób pisania. Większość wyciągam sam z Twojej strony i starych wiadomości, Ty tylko poprawiasz.
- 03
Testy na Twoich wiadomościach
Zanim recepcjonistka odpisze pierwszemu klientowi, przepuszczam przez nią prawdziwe pytania z ostatnich tygodni. Widzisz każdą odpowiedź i mówisz, co zmienić.
- 04
Miesiąc próbny
Włączamy ją na Twoich kanałach i przez pierwszy miesiąc razem dopasowujemy, jak pracuje i jak odpowiada. Czytam rozmowy, poprawiam ton i odpowiedzi, dopisuję brakującą wiedzę. Ty na bieżąco mówisz mi, co Ci się podoba, a co zmienić.
Pytania, które padają najczęściej
- Czy klienci będą wiedzieć, że piszą z AI?
- Tak, jeśli zapytają, a w pierwszej wiadomości możemy to też powiedzieć wprost. Z mojego doświadczenia klientom zależy na szybkiej i konkretnej odpowiedzi, a nie na tym, kto ją napisał.
- Co, jeśli odpowie coś źle?
- Odpowiada tylko z wiedzy, którą razem spisaliśmy, a pytania spoza niej przekazuje Tobie. W miesiącu próbnym czytam rozmowy i poprawiam to, co wymaga poprawy. Każdą rozmowę możesz też przejąć w dowolnej chwili.
- Jak wygląda miesiąc próbny?
- Recepcjonistka pracuje już z prawdziwymi klientami, a my dokręcamy szczegóły: ton, długość odpowiedzi, kiedy ma przekazywać sprawę Tobie, czego jeszcze nie wie. Pierwsza wersja nigdy nie jest idealna i nie musi być. Po miesiącu odpowiada tak, jak Ty byś odpowiedział.
- Z jakim kalendarzem to działa?
- Z Kalendarzem Google i z większością systemów rezerwacji, które pozwalają się podłączyć z zewnątrz. Jeśli korzystasz z czegoś mniej typowego, sprawdzę to na rozmowie, zanim cokolwiek obiecam.
- Co z danymi klientów i RODO?
- Recepcjonistka zbiera tylko to, co potrzebne do umówienia wizyty. Podpisujemy umowę powierzenia danych, a rozmowy nie służą do trenowania modeli. Szczegóły są na stronie Dane i RODO.
- Ile trwa wdrożenie?
- Zwykle od tygodnia do dwóch. Najwięcej czasu zajmują testy na Twoich prawdziwych wiadomościach, i to jest czas, którego nie warto skracać.
- Ile to kosztuje?
- To zależy od liczby kanałów i tego, czy potrzebujesz obsługi telefonu. Cenę podaję po rozmowie, kiedy wiem, co dokładnie ma robić. Zwykle to ułamek kosztu zatrudnienia osoby na recepcji.
Więcej o przetwarzaniu danych: Dane i RODO.
Sprawdźmy, czy u Ciebie się sprawdzi
Pół godziny rozmowy o tym, jak dziś odpisujesz klientom. Jeśli wirtualna recepcjonistka nie ma u Ciebie sensu, powiem to wprost.