Lista mailingowa sama się pilnuje
Komu skończył się dostęp, ten przestaje dostawać maile. Tego samego dnia.
Jak jest teraz
Wysyłasz miesięczny mail do grupy, w której siedzą osoby bez ważnego abonamentu. Żeby tego uniknąć, trzeba by porównywać dwie listy codziennie. Codziennie przypominając sobie, że ktoś zrezygnował z Twoich usług.
Krok po kroku
Co się dzieje po kolei
Kto ma dziś dostęp
Aktualna lista osób z ważnym abonamentem, prosto z platformy.
Porównanie z listą mailingową
Adres po adresie, bez względu na wielkie litery i spacje.
Wygasłe dostępy
Osoby, którym abonament się skończył, a nadal są na liście.
Usunięcie z grupy
Wychodzą z listy. Nic więcej im nie wysyłasz.
Krótki raport
Ile osób, kto dokładnie, co się zmieniło od wczoraj.
0 minut mniej za każdym razem
- Kroków bez Ciebie
- 0
- Godzin tygodniowo
- 0
- Godzin miesięcznie
- 0
Przy założeniu: codzienna kontrola listy. To 9 h miesięcznie, czyli 900 zł — a w skali roku 108 h i 10800 zł. Tego nie trzeba komuś zlecać ani na to kogoś zatrudniać.
Nerwy
Przeglądasz listę i masz nadzieję, że nikogo nie pominęłaś.
Nie myślisz o tym w ogóle.
Odtworzenie, nie nagranie z ekranu klienta. Kroki i liczby są prawdziwe, animacja jest uproszczona. Kwoty liczone przy stawce 100 zł za godzinę i zaokrąglane w dół.
Dalej
Inne przykłady
U Ciebie to będą inne liczby
Powyższe pochodzą z konkretnego wdrożenia. Żeby poznać swoje, nie musisz ze mną rozmawiać — wystarczy trzyminutowy audyt.